Mazovia zagra o finał Pucharu

Mecz Mazovii ze Świtem odbędzie się bez udziału kibiców. | foto https://www.facebook.com/Mazovia1925/

sport Wojciech Wocial i spółka zagrają z silnym trzecioligowcem, Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. Drużyna Mariusza Miecznikowskiego będzie faworytem sobotniego starcia.

Adam Winiarczyk

Opublikowano: 10 lipca 2020 18:02 | Aktualizacja: 10 lipca 2020 18:48

Świt Nowy Dwór Mazowiecki w poprzednim sezonie nieśmiało myślał o włączeniu się do walki o II ligę. Ostatecznie jedenastka Marka Brzozowskiego (kilka tygodni temu zastąpił go Mariusz Miecznikowski) zajęła w grupie I III ligi czwartą lokatę. W lecie nowodworzanie rozegrali dwa wyjazdowe mecze o stawkę: pokonali 2:0 Żbika Nasielsk w 1/8 finału, a w kolejnej fazie z ogromnym trudem ograli Mszczonowiankę Mszczonów. W drugim ze wspomnianych spotkań to gospodarze prowadzili 1:0 do trzeciej minuty doliczonego czasu gry, jednak do wyrównania doprowadził Bartosz Michalik. Już na początku dogrywki zwycięskie trafienie zaliczył z kolei Sebastian Cuch.

 

Mazovia Mińsk Mazowiecki w Pucharze Polski na szczeblu Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej ma za sobą zaledwie jeden mecz. 1/8 finału przebrnęła bowiem bez gry po wycofaniu z rozgrywek Legii II Warszawa. 4 lipca to zwycięstwo 4:1 po dogrywce z Oskarem Przysucha. Więcej o meczu W TYM MIEJSCU. Trenerzy Robert Stelmach Robert Górski będą mieli do dyspozycji Łukasza PuciłowskiegoMichała Bondarę Bartosza Malesę, którzy nie zagrali w Przysusze.

 

- Nasz skład będzie optymalny. Przyjeżdża do nas drużyna dobra, trzecioligowa, a my z takimi grać lubimy. Dodatkowym naszym atutem jest gra na naszym boisku, gdzie czujemy się dosyć pewnie. Wszystko w naszych nogach i głowach. Liczymy na zwycięstwo - twierdzi Jarosław Krajewski.

 

Wtóruje mu Wojciech Wocial. - Widać po nas motywację, chęć gry na własnym stadionie. Jako mieszanka młodych, gniewnych i doświadczonych graczy z pewnością tanio skóry nie sprzedamy - mówi były gracz Victorii Sulejówek.

 

Mecz Mazovii ze Świtem w sobotę 11 lipca o 12:00. Na stadion nie będą mogli wejść kibice. Na obiekcie przebywać będzie mogło zaledwie po 35 osób, wpisanych uprzednio przez kluby na specjalną listę. Transmisję przeprowadzi kanał TV NSK. 

 

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.