reklama

Mieszkańcy mogą wpływać na władze lokalne w wyborze inwestycji w farmy wiatrowe

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Mieszkańcy mogą wpływać na władze lokalne w wyborze inwestycji w farmy wiatrowe - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
RozmaitościsponsorowanyWielu mieszkańców nie wie, że może mieć realny wpływ na władze lokalne, które w ich imieniu podejmują decyzje inwestycyjne dotyczące budowy Odnawialnych Źródeł Energii (OZE) w gminach. Nie tylko mają wcześniej dowiadywać się o planowanych farmach wiatrowych i fotowoltaicznych i mieć realny wpływ na ich kształt, ale także finansowo korzystać z inwestycji. W wielu krajach Unii Europejskiej to już istniejący standard.
reklama

Badania z 2025 roku Eurobarometru ujawniły, że aż 88 proc. mieszkańców Unii Europejskiej popiera działania na rzecz zwiększania udziału odnawialnych źródeł energii. Jednocześnie sprzeciw mieszkańców wobec konkretnych inwestycji prowadzi do opóźnień, a czasami do wycofania się z projektów w OZE.

Według Komisji Europejskiej, która właśnie opublikowała zestaw rekomendacji związanych z rozwojem inwestycji, problem nie polega na niechęci do odnawialnych źródeł energii jako takich. Problem tkwi w tym, że mieszkańcy mają poczucie, że decyzje zapadają bez ich udziału, informacje pojawiają się zbyt późno, a wszystkie korzyści trafiają do inwestorów.

„Budowanie społecznej akceptacji powinno rozpoczynać się już na najwcześniejszym etapie procesu inwestycyjnego, a nie dopiero w momencie uzyskiwania decyzji administracyjnych. Dlatego od początku realizacji projektu kluczowe jest prowadzenie otwartego dialogu z lokalną społecznością. Zależy nam na tym, aby mieszkańcy mieli czas zapoznać się z założeniami inwestycji, zadać pytania i zgłosić swoje wątpliwości, zanim zapadną najważniejsze decyzje. Obawy są naturalnym elementem procesu – często wynikają z braku informacji lub niepewności. Nasze doświadczenia pokazują, że rzetelna komunikacja i możliwość rozmowy pozwalają rozwiać wiele wątpliwości oraz budują zaufanie między inwestorem a mieszkańcami. Nawet jeśli nie zawsze prowadzi to do pełnej akceptacji inwestycji, niemal zawsze przekłada się na lepsze zrozumienie jej założeń i bardziej merytoryczną dyskusję”mówi Małgorzata Żmijewska-Kukiełka, prezes Fundacji Green Transition Hub.

reklama

Mieszkańcy gmin są uczestnikami transformacji energetycznej i nawet czasem nie będąc tego świadomym odgrywają w tej transformacji podmiotową rolę. Potwierdzają to badania, z których wynika, że jeżeli od początku wiedzą, jak będzie wyglądała inwestycja i mają na nią wpływ, to ryzyko protestów znacząco maleje, a władze lokalne zainteresowane pozyskaniem inwestorów – co nie jest dzisiaj takie łatwe – przy braku protestów podejmują decyzję o inwestycji.

Dania, Grecja i Holandia, Irlandia, Austria – jak tam działa system korzyści dla mieszkańców?

W Irlandii każdy projekt zasila specjalny fundusz społeczny, z którego środki trafiają na lokalne inicjatywy, a część środków jest wypłacana gospodarstwom domowym położonym najbliżej inwestycji. Podobnie w Estonii mieszkańcy, którzy żyją w okolicy wiatraków, otrzymują coroczne rekompensaty finansowane przez inwestorów.

reklama

W Danii właściciele domów mogą otrzymać odszkodowanie, jeśli budowa farmy wiatrowej lub fotowoltaicznej spowoduje spadek wartości ich nieruchomości o więcej niż 1 proc.

Z kolei w Grecji część opłat pobieranych od inwestorów wraca do mieszkańców w postaci niższych rachunków za energię, a pozostałe środki finansują lokalne projekty środowiskowe i społeczne.

Co ciekawe, w Holandii działa system, w którym udział lokalnych społeczności we własności nowych farm wiatrowych i słonecznych wynosi 50 procent.

W Austrii mieszkańcy mogą kupować udziały w instalacjach fotowoltaicznych montowanych na budynkach publicznych, a następnie otrzymywać z tego tytułu gwarantowany dochód. Z kolei w Hiszpanii część regionów wymaga, aby duże projekty oferowały mieszkańcom możliwość objęcia co najmniej 20 proc. udziałów.

reklama

W Polsce również rośnie znaczenie partycypacji społecznej w procesie rozwoju lądowej energetyki wiatrowej. Ministerstwo Klimatu i Środowiska pracuje nad rozwiązaniami, które mają zapewnić mieszkańcom nie tylko możliwość udziału w procesie decyzyjnym dotyczącym nowych inwestycji, ale także bezpośrednie korzyści z ich realizacji. Jednym z proponowanych mechanizmów jest fundusz partycypacyjny, zasilany przez inwestorów, z którego środki trafiałyby do mieszkańców mieszkających w sąsiedztwie nowych farm wiatrowych. Celem tych zmian jest zwiększenie społecznej akceptacji dla inwestycji poprzez powiązanie rozwoju energetyki wiatrowej z wymiernymi korzyściami dla lokalnych społeczności.

reklama

Kierunek proponowanych zmian wpisuje się w europejski trend odchodzenia od modelu, w którym lokalne społeczności są jedynie odbiorcami skutków inwestycji, na rzecz ich aktywnego uczestnictwa oraz współdzielenia korzyści wynikających z transformacji energetycznej.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo