Wczoraj do Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach zgłosił się 54-letni mężczyzna, który padł ofiarą oszustwa inwestycyjnego. Z relacji zgłaszającego wynika, że w okresie od marca do września 2025 roku stracił blisko 59 tysięcy złotych, kierując się obietnicą szybkiego zysku przedstawioną w reklamie na portalu społecznościowym.
Po kliknięciu w reklamę mężczyźnie skontaktowała się osoba podająca się za doradcę inwestycyjnego, która zachęciła go do zainstalowania wskazanej aplikacji i rozpoczęcia inwestowania. Początkowo dokonywał niewielkich wpłat, obserwując rzekome zyski, co skłoniło go do dalszych transakcji.
W kolejnych miesiącach, zgodnie z instrukcjami fałszywego doradcy, 54-latek wykonał siedem przelewów bankowych, podał jeden kod BLIK oraz wysłał dwa przekazy pocztowe na wskazane konta. W pewnym momencie kontakt z osobami obsługującymi inwestycję się urwał, a środki zniknęły z konta w aplikacji inwestycyjnej.
Policja przypomina, że oszuści inwestycyjni coraz częściej wykorzystują reklamy w mediach społecznościowych, obiecując szybkie i wysokie zyski. Na początku wyświetlane są fikcyjne zyski, mające zachęcić do dalszego wpłacania pieniędzy, które w rzeczywistości trafiają bezpośrednio do przestępców.
Funkcjonariusze apelują, aby przed inwestycją dokładnie sprawdzać wiarygodność ofert, nie ufać obietnicom szybkich zysków, nie instalować aplikacji wskazanych przez nieznane osoby, nie przekazywać pieniędzy osobom poznanym wyłącznie przez internet oraz weryfikować firmy w rejestrach Komisji Nadzoru Finansowego. W przypadku wątpliwości najlepiej skonsultować się z rodziną, bankiem lub zgłosić sprawę na policję.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.