reklama

Stonoga ostrzega siedleckie szkoły. Narasta niepokój po alarmującym komunikacie, wielu rodziców nie planuje wysyłać dzieci do szkół

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor:

Stonoga ostrzega siedleckie szkoły. Narasta niepokój po alarmującym komunikacie, wielu rodziców nie planuje wysyłać dzieci do szkół - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z SiedlecPo środowych i czwartkowych wydarzeniach w polskich szkołach rodzice z niepokojem śledzą kolejne informacje dotyczące bezpieczeństwa dzieci. W ciągu kilkudziesięciu godzin doszło do kilku poważnych zdarzeń z udziałem osób uzbrojonych lub podejrzanych o przygotowywanie ataków. W Ostrołęce 19-letni napastnik zranił dziesięć osób, a policja w Sierpcu zatrzymała 17-latka, który miał przy sobie dwa noże i zapowiadał, że zrobi coś złego w szkole. W czwartek rano w miejscowości Leszczydół-Nowiny zginęła 37-letnia pracownica szkoły zaatakowana przez absolwenta. Ranne zostały również dwie inne osoby.
reklama

Napięcie dodatkowo podsycają informacje publikowane w internecie. Rodzice pytają o patrole przed szkołami, dyżury funkcjonariuszy oraz możliwość odwołania zajęć. W mediach społecznościowych pojawiają się również niepotwierdzone hipotezy dotyczące rzekomej grupy nastolatków planujących podobne działania, a także sugestie, że inspiracją mogły być internetowe wyzwania lub gry. Na tym etapie brakuje jednak wiarygodnych danych, które pozwalałyby łączyć te przypuszczenia z konkretnymi osobami albo zdarzeniami w Siedlcach.

 Zbigniew Stonoga opublikował alarmujący komunikat, w którym napisał o zatrzymaniu Szymona mającego przygotowywać atak w „Ekonomiku” oraz wskazał możliwość zagrożenia dla „samochodówki”. Nie podał jednak w swoim komunikacie informacji pozwalających niezależnie zweryfikować tych twierdzeń. W dostępnych materiałach Komendy Miejskiej Policji w Siedlcach nie ma potwierdzenia takiego zdarzenia. Doniesienia o planowanym ataku należy obecnie traktować jako niezweryfikowane, a nie jako potwierdzony komunikat służb.

reklama

źr. Oficjalna strona Zbigmowa Stonogi - Facebook

Nie ma obecnie potwierdzenia, że w siedleckim „Ekonomiku” lub innej szkole w mieście dojdzie jutro do zapowiadanego ataku.

Jednocześnie nie można ignorować ilości niepokojących informacji. Policja w Policach potwierdziła, że 1 października mężczyzna poruszał się po jednej ze szkół ponadpodstawowych z przedmiotem przypominającym broń. Funkcjonariusze zatrzymali później 18-letniego mieszkańca Szczecina i zabezpieczyli wiatrówkę gazową. Policja zaznaczyła przy tym, że mężczyzna nie stworzył bezpośredniego zagrożenia dla życia ani zdrowia uczniów.

reklama

W czwartek po południu doszło także do dramatycznej interwencji w Szamotułach. Policjanci otrzymali zgłoszenie o 34-letnim mężczyźnie z nożem w salonie fryzjerskim. Napastnik ruszył na funkcjonariuszy, a wcześniej nie zareagował na użycie paralizatora. Policjanci oddali strzały. Ranny został mężczyzna oraz przypadkowa osoba znajdująca się w pobliżu. Policja ustaliła również, że 34-latek był poszukiwany w związku ze sprawą kryminalną.

Wydarzenia te zbiegają się z zapowiedzią zmian dotyczących bezpieczeństwa w internecie. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował 8 października, że Sejm ma zająć się przepisami wdrażającymi w Polsce Akt o usługach cyfrowych. Rząd chce stworzyć skuteczniejsze mechanizmy reagowania na nielegalne treści, w tym materiały nawołujące do przemocy oraz niebezpiecznych działań.

reklama

Nie oznacza to jednak, że nowe przepisy automatycznie wyeliminują zagrożenia w internecie. Akt o usługach cyfrowych obowiązuje w Unii Europejskiej od lutego 2024 roku, natomiast Polska nadal porządkuje krajowe mechanizmy jego stosowania. Projekt przewiduje między innymi kompetencje organów odpowiedzialnych za nadzór nad usługami cyfrowymi oraz procedury dotyczące nielegalnych treści.

Na piątek mazowiecka kurator oświaty zapowiedziała wideonaradę z dyrektorami szkół dotyczącą procedur bezpieczeństwa, reagowania oraz sposobów alarmowania.

Internauci oburzeni - rządają konkretnych działań

W komentarzach pod niemal każdym artykułem o tematyce nożownika dominuje przede wszystkim strach rodziców i żądanie zwiększenia ochrony szkół. W Siedlcach temat bezpieczeństwa dodatkowo podjęli już przedstawiciele władz miasta, pytając o procedury kryzysowe, szkolenia i działania doraźne.

reklama

Fora i czaty rodzicielskie pękają w szwach od wiadomości. Tylko 8 października rodzice nie posłali dzieci do szkoły w Ostrołęce - podobne głosy czytamy w komentarzach w Siedlcach. Reporterzy rozmawiali z mieszkańcami Ostrołęki dzień po ataku; część rodziców w ogóle nie wysłała dzieci na lekcje, a inni odprowadzali je osobiście i pozostawali w pobliżu szkół. 

Jak rozmawiać z dzieckiem o zagrożeniach w szkole? Kilka słów do rodziców

Informacje o przemocy z użyciem noża, groźbach kierowanych wobec szkół czy możliwych atakach budzą w rodzicach naturalny lęk. Szczególnie trudne jest to wtedy, gdy informacje pojawiają się nagle w mediach społecznościowych, są przekazywane między rodzicami i uczniami, a ich prawdziwość nie zawsze jest możliwa do zweryfikowania. W ostatnim czasie podobne ostrzeżenia pojawiły się również w kontekście Siedlec. Warto jednak pamiętać, że samo pojawienie się alarmującego komunikatu w internecie nie oznacza, że zagrożenie jest potwierdzone. Rodzic powinien przede wszystkim korzystać z informacji przekazywanych przez szkołę, Policję i inne właściwe służby, a nie opierać decyzji wyłącznie na wiadomościach krążących w mediach społecznościowych.

Z perspektywy psychologicznej najważniejsze jest to, aby dziecko nie zostało pozostawione samo z własną wyobraźnią. Dzieci i młodzież bardzo często nie potrzebują szczegółowych opisów zdarzeń, lecz poczucia, że dorośli mają sytuację pod kontrolą. Dlatego rozmowę warto rozpocząć spokojnie, bez dramatyzowania i bez przekazywania dziecku wszystkich informacji, które rodzic sam przeczytał w internecie. Można powiedzieć: „Pojawiły się informacje o możliwym zagrożeniu i dlatego dorośli zwracają teraz większą uwagę na bezpieczeństwo. Nie wiemy, czy wszystkie informacje, które krążą w internecie, są prawdziwe, dlatego będziemy opierać się na komunikatach szkoły i służb. Chcę, żebyś wiedział, co zrobić, gdybyś poczuł się niebezpiecznie”.

Taki sposób rozmowy jest znacznie korzystniejszy niż komunikaty typu „w szkole może być nóż”, „uważaj na nożownika” czy „nie wiadomo, czy jutro ktoś nie zaatakuje”. Tego rodzaju zdania, wypowiadane bez kontekstu, mogą uruchomić u dziecka silny lęk i poczucie utraty bezpieczeństwa. Szczególnie młodsze dzieci mają trudność z oceną prawdopodobieństwa zdarzeń. Jeśli słyszą wielokrotnie o niebezpieczeństwie, mogą zacząć traktować je tak, jakby było niemal pewne.

Rodzic powinien pozwolić dziecku zadawać pytania i nie bagatelizować jego emocji. Jeśli dziecko mówi: „Boję się iść jutro do szkoły”, nie warto odpowiadać: „Nie masz czego się bać” albo „Przestań wymyślać”. Lepsza będzie odpowiedź: „Rozumiem, że możesz się bać, bo usłyszałeś o czymś niepokojącym. Porozmawiajmy o tym, co dokładnie Cię przestraszyło”. Następnie można wspólnie oddzielić fakty od plotek, a przede wszystkim skoncentrować się na tym, co dziecko może zrobić w sytuacji zagrożenia.

Dziecko powinno wiedzieć, że jego zadaniem nie jest samodzielne „pilnowanie bezpieczeństwa” szkoły. Nie powinno sprawdzać podejrzanych osób, podchodzić do kogoś, kto ma nóż, nagrywać niebezpiecznej sytuacji telefonem ani próbować interweniować. Jego podstawowym zadaniem jest oddalenie się od zagrożenia i poinformowanie osoby dorosłej. W szkole może to być nauczyciel, wychowawca, pedagog, psycholog, pracownik administracji lub inna osoba, której dziecko ufa. Jeśli zagrożenie jest bezpośrednie i wymaga natychmiastowej pomocy, należy dzwonić pod numer 112. Takie zasady są również przypominane uczniom podczas działań profilaktycznych prowadzonych przez siedlecką Policję.

Warto z dzieckiem przećwiczyć prosty schemat zachowania: „Zauważam coś niepokojącego – nie podchodzę – oddalam się – mówię dorosłemu”. Nie chodzi przy tym o organizowanie w domu symulacji ataku ani straszenie dziecka. Celem jest stworzenie prostego planu, który w sytuacji stresu będzie łatwiejszy do przypomnienia. Dziecko, które wie, że w razie problemu może zwrócić się do dorosłego, ma większe poczucie sprawczości i bezpieczeństwa.

Przed pójściem do szkoły rodzic powinien również zadbać o zwyczajną, spokojną rutynę. Sen, śniadanie, przygotowanie rzeczy na kolejny dzień i normalna rozmowa mają większe znaczenie, niż może się wydawać. Dziecko potrzebuje sygnału: „Życie toczy się dalej, a dorośli zajmują się bezpieczeństwem”. Jeśli szkoła nie przekazała informacji o odwołaniu zajęć lub zmianie organizacji pracy, nie należy samodzielnie budować atmosfery, jakby szkoła była miejscem, do którego nie wolno wejść.

Jednocześnie nie należy wymagać od dziecka, aby za wszelką cenę „było odważne”. Jeżeli uczeń reaguje silnym lękiem, płaczem, bólem brzucha, trudnościami ze snem albo zdecydowanie odmawia pójścia do szkoły, warto potraktować to jako sygnał wymagający rozmowy, a nie jako nieposłuszeństwo. Najpierw trzeba ustalić, czego dokładnie dziecko się obawia. Czasami lęk dotyczy samego zagrożenia, ale czasami jego źródłem jest film, wiadomość przesłana przez kolegę, rozmowa na grupie klasowej albo sposób, w jaki dorośli rozmawiali o wydarzeniu.

Szczególnej uwagi wymagają dzieci, które wcześniej doświadczały przemocy, były świadkami agresji, mają nasilone objawy lękowe albo bardzo silnie reagują na wiadomości dotyczące śmierci i zagrożenia. W ich przypadku warto ograniczyć ekspozycję na kolejne materiały w mediach społecznościowych i zapewnić możliwość rozmowy z psychologiem lub pedagogiem szkolnym. Nie należy zmuszać dziecka do oglądania nagrań, czytania komentarzy ani śledzenia kolejnych informacji „żeby wiedziało, co się dzieje”.

Rodzice powinni również uważać na własne zachowanie. Dziecko obserwuje dorosłego i bardzo szybko wychwytuje jego napięcie. Jeśli rodzic przez cały wieczór przegląda telefon, wysyła wiadomości innym rodzicom, sprawdza grupy internetowe i wielokrotnie mówi o możliwości ataku, nawet spokojne słowa „wszystko będzie dobrze” mogą być przez dziecko odebrane jako niewiarygodne. Najbardziej uspokajający komunikat nie polega na zapewnianiu, że „na pewno nic się nie stanie”, ponieważ nikt nie może zagwarantować absolutnego bezpieczeństwa. Lepiej powiedzieć: „Nie możemy przewidzieć wszystkiego, ale szkoła i służby mają procedury bezpieczeństwa, a Ty wiesz, co zrobić, jeśli coś Cię zaniepokoi. Możesz zawsze powiedzieć o tym dorosłemu”.

W przypadku Siedlec warto szczególnie zachęcać rodziców, aby informacje dotyczące funkcjonowania konkretnej szkoły sprawdzali bezpośrednio u jej dyrekcji lub w oficjalnych komunikatach właściwych służb. Siedlecka Policja prowadzi działania profilaktyczne w szkołach, dotyczące między innymi przemocy, hejtu, bezpieczeństwa i reagowania w sytuacjach zagrożenia. Oznacza to, że rozmowa o bezpieczeństwie nie powinna być wyłącznie reakcją na internetowe ostrzeżenia, ale elementem szerszej edukacji dzieci w zakresie rozpoznawania zagrożeń i szukania pomocy.

Najważniejsze, co rodzic może dać dziecku w takiej sytuacji, to nie obietnicę, że „nic złego nigdy się nie wydarzy”, lecz przekonanie: „Nie jesteś z tym sam. Dorośli są po to, żeby Cię chronić. Jeśli coś Cię zaniepokoi, możesz o tym powiedzieć. Nie musisz sam rozwiązywać niebezpiecznej sytuacji”.

Właśnie takie podejście – spokojne, rzeczowe i oparte na relacji – jest jednym z najlepszych sposobów przygotowania dziecka do powrotu do szkoły. Celem nie jest wychowanie dziecka w przekonaniu, że świat jest niebezpieczny, lecz wyposażenie go w poczucie sprawczości, umiejętność rozpoznawania zagrożenia oraz pewność, że w trudnej sytuacji może liczyć na dorosłych.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo