Śledztwo prowadzone jest przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach we współpracy z Centralnym Biurem Zwalczania Cyberprzestępczości oraz Centralnym Biurem Śledczym Policji w Radomiu. Według ustaleń śledczych grupa działała co najmniej od 2024 roku do lipca 2026 roku.
Oszuści wykorzystywali ogłoszenia internetowe
Członkowie grupy mieli wyszukiwać na platformach sprzedażowych, takich jak OLX i Facebook Marketplace, nowe ogłoszenia dotyczące sprzedaży różnych przedmiotów. Następnie, pod pozorem zainteresowania zakupem, za pomocą specjalnego programu komputerowego, określanego jako bot, pozyskiwali dane sprzedających, w tym numery telefonów i rachunków bankowych.
Zgromadzone informacje trafiały do osób odpowiedzialnych za wykonywanie połączeń telefonicznych. Kobiety, określane przez śledczych jako telefonistki, miały podszywać się pod pracowników banków, firm kurierskich lub platformy OLX.
W trakcie rozmów wprowadzały pokrzywdzonych w błąd, przekonując ich o konieczności wygenerowania kodów BLIK i zatwierdzenia transakcji w bankowości elektronicznej w celu otrzymania zapłaty za wystawione przedmioty. W rzeczywistości działania te prowadziły do przekazywania pieniędzy oszustom, którzy następnie natychmiast je wypłacali.
Według prokuratury w wyniku działalności grupy pokrzywdzeni stracili łącznie ponad 250 tys. zł.
Dziesięć osób z zarzutami, siedem trafiło do aresztu
Do zatrzymań doszło 6 i 7 października 2026 roku. Funkcjonariusze CBZC i CBŚP w Radomiu działali na polecenie prokuratora.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty dotyczące udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz oszustw. Sąd Rejonowy w Siedlcach, na wniosek prokuratora, zastosował wobec siedmiu podejrzanych tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy. Wobec pozostałych osób zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.
Za zarzucane czyny, zgodnie z kwalifikacją prawną wskazaną przez prokuraturę, podejrzanym może grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Zabezpieczono pieniądze i samochód
W ramach postępowania zabezpieczono środki finansowe w łącznej wysokości 500 tys. zł oraz samochód marki BMW G3L, którego wartość oszacowano na 150 tys. zł. Zabezpieczenie ma służyć pokryciu ewentualnych kar grzywny, obowiązku naprawienia szkód oraz innych należności finansowych, które mogą zostać orzeczone wobec podejrzanych.
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach podkreśla, że sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy planują kolejne zatrzymania i ustalają następne osoby, które mogły paść ofiarą opisanego procederu.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.