reklama

Groził śmiercią ratownikowi medycznemu. 26-latkowi z Przasnysza grożą 3 lata więzienia

Opublikowano:
Autor:

Groził śmiercią ratownikowi medycznemu. 26-latkowi z Przasnysza grożą 3 lata więzienia - Zdjęcie główne

reklama
Udostępnij na:
Facebook
Z MAZOWSZAAgresją i wulgaryzmami odpowiedział 26-letni mężczyzna na pomoc medyków, którzy przyjechali ratować jego zdrowie.
reklama

Zamiast poddać się badaniu, 26-latek znieważył ratownika medycznego i groził mu pozbawieniem życia.

Miał w organizmie blisko 4 promile alkoholu. Teraz za swoje zachowanie odpowie przed sądem.

Do zdarzenia doszło w niedzielę, 2 sierpnia. Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do zgłoszenia dotyczącego 26-letniego pacjenta.
Gdy medycy zjawili się na miejscu, spotkali się z natychmiastowym wybuchem agresji.

 

Prawie 4 promile i groźby karalne

Mężczyzna od samego początku utrudniał prowadzenie czynności medycznych. Zaczął obrzucać jednego z ratowników wulgaryzmami, a po chwili przeszedł do bezprawnych gróźb pozbawienia życia.
Wobec realnego zagrożenia zdrowia i bezradności wobec agresywnego pacjenta, zespół ratownictwa wezwał na pomoc policję.

reklama

Przybyli na miejsce funkcjonariusze obezwładnili agresora.
Badanie alkomatem wykazało u niego blisko 4 promile alkoholu. 26-latek trafił prosto do policyjnej celi.

 

Prokuratorski dozór i groźba odsiadki

Po wytrzeźwieniu śledczy przedstawili mężczyźnie zarzuty kierowania gróźb karanych oraz znieważenia ratownika medycznego podczas pełnienia obowiązków służbowych.

Mężczyzna został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Przasnyszu, gdzie prokurator podjął decyzję o zastosowaniu wobec niego środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego.

O dalszym losie 26-latka zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

reklama

 

Policja przypomina: Ratownik to funkcjonariusz publiczny!

Służby przypominają, że pracownicy służby zdrowia niosący pomoc są chronieni przez prawo w sposób szczególny.

Ratownik medyczny w trakcie wykonywania swoich obowiązków posiada status funkcjonariusza publicznego. Oznacza to, że znieważenie go, wywieranie na niego nacisku czy naruszenie jego nietykalności cielesnej jest przestępstwem ściganym z urzędu. Nie ma przyzwolenia na agresję wobec osób, które ratują ludzkie życie – podkreśla mł. asp. Katarzyna Spodobalska.

reklama
reklama
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.

Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo