Reklama

Reklama

Wyrzykowski: Będę kandydował na prezydenta

Opublikowano: pon, 25 lis 2019 06:19
Autor: | Zdjęcie: Facebook P. Wyrzykowskiego

Wyrzykowski: Będę kandydował na prezydenta - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Polityk Konfederacji krytykuje rok rządów Sitnika.

Reklama

Paweł Wyrzykowski, siedlecki polityk od lat związany z ugrupowaniami Janusza Korwin-Mikkego, a ostatnio aktywny podczas kampanii wyborczej Konfederacji, opublikował na Facebooku komentarz podsumowujący pierwsze 12 miesięcy sprawowania przez Andrzeja Sitnika funkcji włodarza Siedlec.
Jak pisze, Sitnik wygrał zeszłoroczne wybory „nie dlatego, że był taki dobry”, tylko dlatego, że kandydat Prawa i Sprawiedliwości Karol Tchórzewski „był tak słaby, iż w drugiej turze dostał mniej głosów niż w pierwszej”.
- Dodatkowo zadziałała iluzja bezpartyjności i świeżości, która przecież prysła po spotkaniu z A. Halickim z PO. Świeżości również nie ma, bo Sitnik piastował przecież wysoko opłacane stanowisko w mieście, za które politycznie odpowiadał Wojciech Kudelski - i pewnie stąd ta kontynuacja jego szkodliwego kierunku rozwoju „od czubka piramidy” zamiast od fundamentów - komentuje Wyrzykowski.
Jak dodaje, przez ostatnie miesiące łudził się, że będzie musiał powiedzieć: „przepraszam, myliłem się, moje ostrzeżenia były nietrafione”.
- Niestety, zamiast realnych zmian mamy kontynuację filozofii zarządzania PiSu, której uosobieniem jest wielokadencyjny skarbnik Paryła (...). Człowiek, który doprowadził miasto do zapaści finansowej, ma ciekawe oświadczenia majątkowe, a na komisjach jego rola polegała na przytakiwaniu po zatrudnionych dodatkowo specjalistach - ma teraz oddłużać miasto i postawić je na nogi wobec ulatujących z każdym dniem perspektyw
- pisze i podkreśla, to Sitnik odpowiada za działania Kazimierza Paryły.
Prezydentowi dostaje się nie tylko za to.
- Indolencja i megalomania, a także naiwność wyborców skazuje nasze miasto na 5 lat kontynuacji szkodliwej polityki - dodaje prawicowy działacz. - Zamiast obniżyć sobie bizantyjską pensję i dotrzymać danego słowa odnośnie konkursów na kierownicze stanowiska, on planuje absurdalne podwyżki za śmieci i nie potrafi szukać oszczędności administracyjnych, zawsze tylko kosztem mieszkańców.
Paweł Wyrzykowski zauważa na Facebooku, że jego krytyczną ocenę rządów Sitnika podziele wielu siedlczan:
- Ludzie zaczepiają mnie nawet na ulicy w sprawach lokalnych, często myśląc że jestem radnym (a przecież nawet nie kandydowałem, w imię jedności projektu Lepsze Siedlce i w konsekwencji dla dobra miasta swoje ambicje chowając do szuflady). Również w Internecie czytam wiadomości od mieszkańców, którzy mają wymagania wobec władzy i dlatego zawiedli się swoim wyborem. Część z nich wychodzi z pewną konkretną inicjatywą, której początkowo przyglądałem się z dystansem i brałem za zwykły komplement. Jednak po okresie ulgowym dla nowej władzy ludzie nie mają już złudzeń, a masa krytyczna została przekroczona. Część bardziej zaangażowanych mieszkańców jest pewnych, że nie jestem związany żadnymi układami i nie wytłumię potrzeb zmian. Swoje oceny opierają na wieloletniej obserwacji moich działań, a także niedawnego rażąco krzywdzącego potraktowania mnie przez, jak to nazywają, „siedlecki układ polityczno-sądowy”. Dlatego biorąc pod uwagę powyższą sytuację oraz brak perspektyw na to, że w mieście się poprawi i będzie ono w stanie wykorzystać szanse, a uniknąć zagrożeń, rozważam przygotowanie swojej kandydatury na urząd Prezydenta Miasta Siedlce - kończy polityk Konfederacji.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.