Do groźnego zdarzenia drogowego doszło w niedzielę, 1 listopada, około godziny 18:55 w miejscowości Opactwo, na drodze krajowej nr 48. W wyniku zderzenia dwóch samochodów osobowych jedna z pasażerek została uwięziona w przewróconym pojeździe i straciła przytomność. Szybka reakcja policjantów z Kozienic mogła uratować jej życie.
Funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kozienicach patrolowali drogę krajową nr 48, gdy zauważyli skutki wypadku z udziałem BMW i Toyoty. BMW częściowo znajdowało się na poboczu, natomiast Toyota po zderzeniu wypadła z jezdni, przewróciła się i zatrzymała na polu za przydrożnym rowem.
Policjanci natychmiast zatrzymali radiowóz i ruszyli na pomoc uczestnikom zdarzenia. W Toyocie podróżowały dwie kobiety. Kierująca była przytomna, jednak siedząca na przednim fotelu pasażerka nie odzyskiwała przytomności i miała poważne problemy z oddychaniem. Dodatkowym zagrożeniem był ucisk pasa bezpieczeństwa, spowodowany położeniem przewróconego samochodu.
Funkcjonariusze, przy wsparciu innych uczestników ruchu drogowego, ustawili pojazd na kołach. Następnie odłączyli zasilanie, aby wyeliminować ryzyko dodatkowego zagrożenia. Policjanci udrożnili drogi oddechowe nieprzytomnej kobiety, dzięki czemu zaczęła ona swobodnie oddychać. Zabezpieczyli również jej odcinek szyjny kręgosłupa i monitorowali stan poszkodowanej do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że do zderzenia mogło dojść w wyniku nieustąpienia pierwszeństwa przejazdu. 60-letnia kierująca Toyotą, jadąc drogą wojewódzką nr 691 od strony Bąkowca w kierunku Dęblina, na skrzyżowaniu z drogą krajową nr 48 prawdopodobnie nie ustąpiła pierwszeństwa przejazdu nadjeżdżającemu BMW. Za kierownicą drugiego samochodu siedział 45-letni mieszkaniec powiatu radomskiego.
W wyniku wypadku zarówno 60-letnia kierująca Toyotą, jak i jej 19-letnia pasażerka, mieszkanki powiatu łukowskiego, doznały obrażeń ciała i zostały przetransportowane do szpitala. Badanie wykazało, że kierowca BMW był trzeźwy. Ze względu na stan zdrowia kobiety kierującej Toyotą nie było możliwości przeprowadzenia badania jej trzeźwości na miejscu zdarzenia.
Zdarzenie pokazuje, jak istotne w sytuacjach zagrożenia życia są szybka reakcja, opanowanie i znajomość zasad udzielania pierwszej pomocy. Dzięki zdecydowanym działaniom policjantów poszkodowana kobieta otrzymała niezbędną pomoc jeszcze przed przyjazdem ratowników medycznych.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.