Reklama

Kisielany-Kuce: kolejny wypadek

Opublikowano:
Autor: | Zdjęcie: KMP Siedlce

Kisielany-Kuce: kolejny wypadek - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Straż została do niego wezwana w środę o godz. 8.27.

Jak się okazało, zdarzenie miało miejsce w miejscowości Kisielany-Kuce (gm. Mokobody), blisko punktu, gdzie 5 września doszło do tragicznego wypadku.
- To bardzo niebezpieczne miejsce. Jest tu długa prosta, która zachęca do przyspieszenia, ale zakończona dołkiem i wyjazdem z lasu przy ograniczonej widoczności. Często samochody jeżdżą tam dużo szybciej, niż powinny - komentuje Paweł Kulicki, rzecznik prasowy siedleckiej straży pożarnej.
Tym razem doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych marki Opel Astra. Jeden z nich prawdopodobnie wymusił pierwszeństwo. 3 osoby, które podróżowały oboma samochodami, zostały przetransportowane przez pogotowie na Szpitalny Oddział Ratunkowy. Nim do tego doszło, strażacy (2 jednostki ratowniczo-gaśnicze z Siedlec, OSP Mokobody i Kisielany) zabezpieczyli miejsce zdarzenia, odłączyli akumulatory w pojazdach i oznakowali teren akcji. Poza tym druhowie wydobyli jednego z pasażerów przy użyciu specjalistycznego sprzętu.
- Co ciekawe, na miejscu zdarzenia był samochód straży pożarnej z kierowcą aż z Węgrowa, który tędy przejeżdżał. Kiedy zobaczył zdarzenie, zatrzymał się i podjął działanie - mówi P. Kulicki. - Przypominamy, że każdy świadek wypadku drogowego powinien się tak zachować: udzielić pomocy poszkodowanym, jeśli posiada wiedzę na ten temat, albo przynajmniej poinformować odpowiednie służby, które mogą podpowiedzieć, co robić w oczekiwaniu na ich przyjazd. To moralny, ale też prawny obowiązek, bo za brak reakcji w takiej sytuacji obowiązują surowe kary - kończy.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE