Rozwój energetyki wiatrowej ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego, jak i militarnego. Wiatr nie wyczerpuje się, ani nie ma narodowości – to źródło energii, która zapewnia suwerenność, niezależność i bezpieczeństwo gospodarce.
„Farmy wiatrowe nie potrzebują surowców, sprowadzanych z kierunków niestabilnych politycznie bo jedynym „surowcem”, którego potrzebują jest niewyczerpywalny wiatr. Wiatraki w zdecydowanej mierze opierają się na technologiach wytwarzanych w Unii Europejskiej. Zwiększanie konkurencyjności i bezpieczeństwa w Europie jest priorytetem, dlatego napływ technologii spoza kontynentu jest ograniczany do minimum” – mówi Małgorzata Żmijewska – Kukiełka, prezes Fundacji Green Transition Hub.
Działania dezinformujące i destabilizujące nasz system elektroenergetyczny, jak np. uszkodzenia kabli podmorskich czy innej infrastruktury krytycznej na Morzu Bałtyckim podkreślają konieczność szczególnej ochrony tych inwestycji, nad czym pracuje strona rządowa i cała branża.
Budowa morskich farm wiatrowych nie stanowi zagrożenia dla bezpieczeństwa, a wręcz przeciwnie – może stanowić istotne wsparcie w ochronie akwenu Bałtyku. Turbiny wiatrowe, dzięki wykorzystaniu odpowiedniego sprzętu i oprogramowania, mogą być naszymi „oczami i uszami” kilkadziesiąt metrów od brzegu, gdzie będą kluczowe w wykrywaniu i reagowaniu na potencjalne wyzwania militarne i zagrażające stabilności dostaw energii elektrycznej.
Każda farma wiatrowa na morzu będzie wyposażona w sprzęt i systemy, dzięki którym nie będą one negatywnie oddziaływały na systemy bezpieczeństwa państwa, a nawet będą dostarczały dodatkowych informacji o otoczeniu.
Zarówno w czasie pokoju, jak i wojny, ewentualny negatywny wpływ inwestycji jest kompensowany specjalistycznymi rozwiązaniami, akceptowanymi przez resort obrony narodowej dla każdej inwestycji indywidualnie. Co więcej – dzięki rozproszonemu charakterowi produkcji z zastosowaniem farm wiatrowych w trakcie ewentualnych działań zbrojnych nie będzie możliwe uszkodzenie wszystkich źródeł wytwórczych, a tym samym – całkowite odcięcie obywateli od dostaw energii elektrycznej. Mimo toczącej się wojny na Ukrainie to farmy wiatrowe produkują prąd, a kolejne inwestycje są planowane i realizowane.
Nie należy się również bać wpływu słabszych pod kątem wietrzności dni – u podstawy systemu elektroenergetycznego zawsze będą pracowały łatwiej sterowalne źródła, w tym bloki węglowe czy gazowe. Dodatkowo planowana jest budowa magazynów energii, które będą „napełniane” gdy będzie wiało mocniej a zgromadzona energia będzie wykorzystywana podczas dni w których nie wieje.
Cyberbezpieczeństwo jest jedną z kluczowych kwestii, nad którymi pracuje zarówno branża w kontekście technicznym, ale także strona rządowa poprzez wdrażanie do polskiego systemu prawnego przepisów europejskich. Inwestycje będą zabezpieczone pod kątem zagrożeń ataków cyfrowych, a stosowne wymagania są już nakładane na inwestorów farm wiatrowych.
Podsumowując farmy wiatrowe mają strategiczne znaczenie dla energetyki ponieważ mogą zwiększać bezpieczeństwo państwa z uwagi na to, że zmniejszają zależność od importowanych paliw, dywersyfikują źródła energii, utrudniają przeciwnikowi sparaliżowanie całego systemu energetycznego jednym uderzeniem. W tym sensie energetyka wiatrowa może wzmacniać odporność kraju na kryzysy i konflikty.
Komentarze (0)
Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.