Reklama

Reklama

Sławomir Uniatowski: Zawsze chciałem być aktorem. Kiedyś tego spróbuję

Opublikowano: czw, 29 gru 2016 20:10
Autor:

Sławomir Uniatowski: Zawsze chciałem być aktorem. Kiedyś tego spróbuję - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Kultura Wokalista zadebiutował w nowej roli. Udzielił głosu postaci z animowanego filmu „Vaiana” ze studia Walta Disneya. Artysta jest zadowolony z osiągniętego efektu, twierdzi też, że zawsze marzył o aktorstwie. Nie wyklucza, że w przyszłości spróbuje swoich sił w tym zawodzie.

Reklama

„Vaiana” to najnowsza produkcja Walt Disney Animation Studios. Opowiada historię nastoletniej Moany, która wyrusza w niebezpieczną podróż, aby uratować swój lud. Podczas wyprawy poznaje potężnego niegdyś półboga o imieniu Maui i wspólnie z nim żegluje po oceanie i przeżywa niesamowite przygody. W polskiej wersji językowej głosów animowanym postaciom użyczyli m.in. Weronika Bochat, Piotr Grabowski, Dorota Stalińska, Maciej Maleńczuk i Sławomir Uniatowski. 

– Ja wcieliłem się tam w rolę śpiewającego ojca i bardzo się cieszę. Fajnie to wyszło, prześmiesznie – mówi wokalista agencji informacyjnej Newseria Lifestyle. 

Artysta twierdzi, że kocha filmy animowane, a jego ulubioną bajką jest „Król lew” – kultowy już obraz z 1994 roku, również pochodzący ze studia Walta Disneya. Wokaliście przypadła jednak do gustu także historia Moany i Mauiego. 

– „Vaiana” to jest cudowna opowieść, historia, legenda polinezyjska – mówi. 

Sławomirowi Uniatowskiemu spodobała się praca przy dubbingowaniu filmów. Twierdzi, że od dziecka marzył o karierze aktora, od miłości do kina zaczęła się również jego muzyczna pasja. Jako mały chłopiec zachwycił się muzyką filmową tworzoną przez Ennio Morricone i Angelo Badalamentiego. Artysta nie wyklucza, że w przyszłości spróbuje swoich sił w aktorstwie. 

– Zawsze chciałem być aktorem. Myślę, że prędzej czy później tego spróbuję –  mów Sławomir Uniatowski. 

Obecnie wokalista kończy pracę nad swoją debiutancką płytą, która ma się ukazać na początku 2017 roku. Będzie to zapis koncertu, który Uniatowski zagrał jesienią w filharmonii w Szczecinie, a znajdzie się na niej trzynaście premierowych utworów. Krążek promować będzie singiel „Każdemu wolno kochać”. 

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (0)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.